Posty

suprim end here

Obraz
Cześć! Pierwszy raz przychodzę tutaj do Was z „damskim” DIY związanym z przerobieniem zwykłej bluzy. Pomysł na napis „suprim” narodził się w mojej głowie już jakiś czas temu, kiedy firma SUPREME stała się bardzo modna wśród moich znajomych. W sumie marka, jak marka, jednak lekko snobistyczne podejście do ich ubrań zaczęło mnie lekko śmieszyć, ponieważ obecnie liczy się tylko to, że bluza jest droga i modna, a nie jej ogólny wygląd. Sama nie interesuję się streetwearem, dlatego tym bardziej spodobał mi się cały ten plan. Projekt urozmaicił Adam, dodając „end here”. Według mnie wyszło to super! Bluzę kupiłam jakiś czas temu w lumpeksie i od razu ją obcięłam, co również w jakiś sposób ją wyróżnia. Postanowiłam dodać tutaj post tego typu w damskim wydaniu głównie dzięki fajnemu odzewowi, który odbył się pod postem Adama (klik).









Co sądzicie?

hoodie "nike"

Obraz
Cześć! Od niedawna, na polskie "salony" mody, zarówno u celebrytów przez blogerów aż po zwykłych nastolatków, wielkimi krokami wchodzi dosyć nowy gatunek tzw. "streetwear". Przypłynął oczywiście z USA, a głównymi pionierami są Kanye West, dobrze wszystkim znany raper, partner Kim Kardashian oraz założyciel i projektant jednej z większych brandów w streetwearze - Virgil Abloh. Ten drugi z wyżej wymienionych prekursorów stworzył collaborację Nike z jego własną marką - OFF WHITE, o której było bardzo głośno we wszystkich social mediach.

Moja bluza Nike nawiązuje lekko do tej współpracy, a jednocześnie jest prześmiewcza w stosunku do ludzi, którzy ślepo podążają za modą kupując drogie ubrania jednocześnie nic o nich nie wiedząc. Przez takie podejście ludzi do mody oraz poszczególnych jej gatunków traci swój urok, a przez takie projekty staram się jakoś walczyć z taką postawą tych śmiesznych "hypebeast", które rodzą się ni stąd ni zowąd. A wy jaki macie stosu…

jeans jacket for winter

Obraz
Cześć! Dżins wygląda świetnie od zawsze... wszelkiego rodzaju spodnie (chociażby rurki, momsy czy dzwony) przez koszule i kurtki po nawet bieliznę! Od niedawna modne są również stylizacje "total denim", które mimo wszystko jakoś nie bardzo mi się podobają. Dziś przychodzę do Was z jeansową kurtką, która idealnie nadaje się na taką pogodę, jaką mamy teraz - nikt do końca nie wie czy jest ciepło czy zimno. 

Gdy temperatura nieco spadnie, wystarczy włożyć ciepły sweter, czapkę. Ja dodatkowo zakręciłam włosy (ostatnio bardzo to polubiłam!), co od razu skojarzyło mi się z typową uroczą dziewczyną z każdej jesiennej inspiracji. Do tego założyłam zwykłe czarne spodnie i moje ukochane czarne AF1.





Gdy jesień postanowi jednak zostać trochę dłużej crop top i flanelka nadadzą się tutaj idealnie! Crop top z długim rękawem (zawsze staram się go łączyć z flanelką), w tym przypadku koszulę pożyczyłam od Adama, do tego momsy i trampki. Na początku w ogóle nie odnajdywałam się w tym, nie czu…

sunday walk

Obraz
Cześć! Przyszła już jesień, czyli zimno, mokro i brak słońca. Osobiście nie lubię tej pory roku, ale lubię kurtki, w których się wtedy chodzi. Typowym przykładem menswearu w tej dziedzinie są płaszcze. Zaopatrzylem się w taki, narazie tylko jeden, w kolorze jasno brązowym ze starym typem kołnierza. W niedzielę wraz z Olą poszliśmy na niedzielny spacer wśród żółtych i czerwonych liści. Oczywiście wzięliśmy ze sobą lustrzankę. Mój outfit jest bardzo prosty ale przyjemny dla oka :)






fall 2017 favorites

Obraz
Cześć! Od tego sezonu bardzo polubiłam jesień, w czym pomogło mi kilka ulubieńców, których chętnie Wam dziś przedstawię!


Na pierwszym miejscu bez zastanowienia stawiam maskarę firmy TooFaced - Better Than Sex, jednak tę w wersji wodoodpornej (czytałam kilka dobrych recenzji na jej temat). Idealnie nadała się w tym okresie, sprawiając, że nawet największy deszcz nie był mi straszny. Długo zastanawiałam się nad jej zakupem z powodu bardzo wysokiej ceny - troszkę ponad 100zł nie jest małym wydatkiem. Po długich namysłach, w końcu, przy okazji udania się do Sephory, maskara trafiła do mojej kolekcji.


Po codziennym noszeniu makijażu, nie ma dla mnie nic lepszego niż weekendowe oczyszczanie! Peeling, nie peeling; żel, nie żel - biała maseczka Pilaten być musi! Będąc w drogerii kupiłam obie wersje kolorystyczne - ową białą oraz czarną. Po przetestowaniu tej drugiej byłam zawiedziona, liczyłam na coś więcej i gdyby nie zakup ich tego samego dnia, na białą wersję pewnie nigdy bym nie wpadła. Ter…

DIY hoodie

Obraz
Cześć! Przychodzę dzisiaj do Was wyjątkowo, bo w piątek, ale z równie ciekawym pomysłem co w moim zeszłym poście, mianowicie odwiedzając secondhandy często można trafić na zwykłe basicowe bluzy, koszulki w różnych kolorach. Ja postanowiłem przerobić jedną z takich właśnie bluz według swojego „widzi mi się”.  Mam już dosyć oklepanych kangurków ze zwykłym napisem z przodu i kosztujących fortunę hoodies z „ładnym i popularnym znaczkiem”. Wpadłem na swój pomysł zrobienia "kolejnej bluzy z napisem" jednak nieco ją podkręciłem o dużą, wyraźną kratkę z tyłu. Od niedawna podobają mi się takie geometryczne wzory i jeden z nich znalazł miejsce w szeregach mojej "customowej części szafy". Do tego założyłem jeansowa kurtkę Pablo, którą mogliście zobaczyć tutaj. A Was jak się podoba bluza? Może nawet chcielibyście dostać jedną w rozsądnej cenie? :)



american girl

Obraz
Wysokie skarpetki to część garderoby, którą chciałam mieć już od dłuższego czasu. Na początku miałam zamiar nosić je tylko po domu - do ciepłego swetra, popijając gorące kakao. Gdy w końcu udało mi się takie znaleźć, ze znanymi trzema paskami nad kolanem, pierwsze co przyszło mi do głowy to prawdziwa american girl w jej szkolnym mundurku. Do tego czarna spódniczka oraz biały sweter (takie połączenie niedawno pokazywałam Wam tutaj) ze wzorem bardzo podobnym do tego na skarpetkach, znaleziony jakiś czas temu w secondhandzie. Zakręcone włosy tylko dodały całej stylizacji bardziej dziewczęcego efektu. Co sądzicie o tej stylizacji? Z czym Wam się ona kojarzy? :)






OBSERWATORZY